HOME
 
Korzystanie z pełnej funkcjonalności portalu wymaga [zalogowania]

Olmo Lungring - święta kraina

Piotr Wasyl

Każda tradycja religijna odwołuje się do swoich źródeł, do czasów, kiedy światy ludzi i bogów przenikały się wzajemnie. W tych mitycznych czasach sacrum było powszechne w życiu codziennym ludzi, promieniując z drzew, gór czy kamieni. Z czasem przestrzeń święta zawęziła się do murów kościołów, a życie świeckie zostało poddane władzom empirii i nauki. Dziś ciężko jest uwierzyć w Atlantydę czy celtycki Avalon - rajską Wyspę Jabłoni. Jedynie najbardziej niedostępne głębiny oceanów i najwyższe góry świata nadal owiane pozostają tajemnicą. Buddyjski mit Szambali - tajemniczej świętej krainy od dawna przyciągał badaczy i podróżników. Na początku XIX wieku węgierski uczony Aleksander Csoma de Koros przemierzył na piechotę drogę z Europy do Tybetu wiedziony fascynacją dla tej kultury. W 1923 r. rosyjski archeolog i malarz Mikołaj Roerich znalazł w jednym z klasztorów pozostawione przez Węgra notatki, na podstawie których opisał mit Świętej Krainy Szambala. Jeszcze w latach 40. naszego wieku niemiecka jednostka specjalna wydziału Anherbe zajmowała się badaniami nad kulturą Tybetu. Hitler interesował się okultyzmem i ezoteryką, poszukując m.in. Arki Przymierza, run Germanów, pełnych mocy mantr czy Szambali. Bezowocne poszukiwania zakończyły się wraz z końcem wojny. Mit Szambali, charakterystyczny dla buddyzmu tybetańskiego, ma jednak swój pierwowzór. Rdzenna religia bon (jungdrung bon - "wieczny bon"), zwana również buddyzmem bon, wspomina wcześniejszy mit o Świętej Krainie zwanej Olmo Lungring. Jest to nieprzemijająca święta kraina będąca duchowym centrum tego świata istniejącego na Ziemi od samego początku ludzkiej rasy. To miejsce, w którym niebiańscy bogowie przejrzystego światła zstępowali z nieba, aby odrodzić się w postaci ludzi. Od tego czasu Olmo Lungring stało się sanktuarium mądrości i najwyższych mistycznych nauk, jakie pojawiły się na Ziemi.
Bon to religia powszechna w Tybecie przed VII wiekiem naszej ery, kiedy to Król Songtsen Gampo przyjął buddyzm z Indii. Bon odwołuje się do wiedzy głoszonej przez Buddę Tonpę Szenraba Miłocze w Olmo Lungring 18000 lat temu, podczas gdy klasyczny buddyzm tybetański jest spuścizną indyjskiego księcia Gautamy - Buddy Siakjamuniego żyjącego w V wieku przed naszą erą. Postęp w badaniach nad Olmo Lungring dokonał się dopiero po 1959 r., kiedy armia Chińskiej Republiki Ludowej anektowała Tybet zmuszając represjami elitę duchową do ucieczki. Wraz z nimi na Zachodzie znalazły się unikalne i nieznane starodruki tybetańskie. Wśród nich naukowcy znaleźli pewną szczególną mapę, mapę dawnego Olmo Lungring, mitycznej Świętej Krainy. Badania tekstu wskazywały na to, że jest to najstarsze źródło wiedzy na ten temat, sięgające nawet okresu przedbuddyjskiego. Rozpoczęto dyskusje dotyczące miejsca i czasu istnienia tajemniczej krainy. Analizowano mapę i legendy bon. Wszystkie miejsca na mapie są związane z postacią buddy Tonpy Szenraba. Sama nazwa Olmo Lungring znaczy "Nie mająca początku i niezniszczalna tajemna doktryna nieustającego współczucia Pana Szenraba". Tutaj zstąpił on z nieba* na Ziemię przynosząc ludzkości nauki o wyzwoleniu i oświeceniu, dharmę swastyki - jungdrung bon. Jak głosi legenda, należał do rasy Mu, która pochodziła z nieba Mukhamu. Według legendy rasa ta połączyła się z Ziemianami, dając początek późniejszym dynastiom w Azji Centralnej.
Tonpa Szenrab urodził się w rodzinie królewskiej. Znany w swojej poprzedniej niebiańskiej egzystencji jako Salła, urzeczywistnił Stan Buddy w Akanisztha - najwyższym z poziomów istnienia. Nie musiał odradzać się jako człowiek. Powodowany jednak swoim wielkim współczuciem dobrowolnie odrodził się na Ziemi dla pożytku innych. Zstępując na Ziemię Salła udał się do pośredniego rejonu bogów przejrzystego światła, skąd przodkowie ludzi przybywali na Ziemię. Tam spotkał jeszien, czyli bodhisattwów, którzy przywitali go z radością jako przyszłego nauczyciela bogów i ludzi. Utworzyli oni orszak Tonpy Szenraba i postanowili dobrowolnie inkarnować się na Ziemi jako jego uczniowie. Zstępując w nasz wymiar egzystencji Tonpa Szenrab udał się na szczyt kosmicznej góry Meru, gdzie pod postacią błękitnej kukułki spojrzał w dół i zobaczył Olmo Lungring oraz pałac Barpo Sodzie. W tym pełnym skarbów miejscu mieszkał bóg bogactwa Arja Dżambala oraz przyszli rodzice buddy: król Mibon Lhabon Dzialbon Thokar, który należał do rasy Mu oraz królowa Miczi Lhaczi Joczi Dzialszema. Stojąc na górze Salła poszukiwał pięciu szczególnych znaków (kraj, miasto, dom, ojciec, matka) oraz pięciu pomyślnych astrologicznych warunków (rok, miesiąc, dzień, godzina, gwiazda). Obecność wszystkich tych czynników reprezentowała pomyślną koniunkcję wydarzeń dla odrodzenia Salły w ludzkiej postaci jako Tonpa Szenrab Miłocze - nauczyciela bogów i ludzi. Jako że pochodził z królewskiego rodu, rządził przez lata Olmo Lungring. Miał 100 000 uczniów, których wysłał we wszystkich kierunkach, aby nauczali dharmy dla dobra istot. W młodym wieku ożenił się. Pojął za żonę księżniczkę Hozę Gjalmemę, która w rzeczywistości była emanacją wielkiej bogini Dziamy. Z tego związku narodziło się ośmiu synów i dwie córki. Wszystkie dzieci były emanacjami, które zamanifestowały się, aby pomóc czującym istotom. Mając 31 lat Tonpa porzucił życie dworskie wchodząc na ścieżkę samowyrzeczenia. Kiedy zwolennicy i uczniowie zebrali się wokół stupy Namdag Karpo, budda publicznie ogłosił, że porzuca świat i zostaje żebrakiem. Zdjął klejnoty i kosztowne jedwabne szaty, i obciął mieczem swoje długie włosy. Wziął rytualną kąpiel i oczyścił się. Następnie udał się do brahmaloki, aby tam przyjąć święcenia od ucznia poprzedniego buddy. Potem powrócił na Ziemię, aby w samotności praktykować wyrzeczenie. Odbył odosobnienie wśród ptaków i małp. Siedząc na macie z liści przez trzy lata praktykował medytację i wyrzeczenia, nie dla własnego pożytku, gdyż jako oświecony znał wszystkie metody prowadzące do wyzwolenia, lecz aby zademonstrować praktykę tym, którzy jej potrzebowali. Przez resztę życia nauczał, nawracając niezliczone rzesze istot. Podróżował wiele, m.in. do Tybetu. Zmarł w wieku 82 lat.
Jako budda - Tonpa Szenrab znajdował się poza uwarunkowaną egzystencją. Nigdy naprawdę nie urodził się i nie umarł. Jednak dla dobra schwytanych w samsarze, omamionych czujących istot stało się konieczne, żeby budda przebył cały cykl życia, zaczął się starzeć, zachorował i w końcu umarł. Odradzając się w ludzkiej postaci dawał przykład, jak dzięki naukom dharmy stan buddy jest osiągalny dla wszystkich.
Źródła bon i buddyzmu tybetańskiego zgodnie twierdzą, że Olmo Lungring leżało na zachodzie Tybetu. Według podań w centrum tej krainy położona była góra Jungdrung Gutseg (Góra Dziewięciu Poziomów Swastyk), która łączyła trzy kosmiczne światy: niebo, ziemię i świat podziemia. U podnóża góry rozpoczynały bieg cztery rzeki płynąc w czterech kierunkach, otoczona była przez miasta, pałace ,świątynie i parki. Na tajemniczej mapie widać górę otoczoną czterema gajami: Szczęścia, Klejnotowym, Lotosowym i Gajem Stworzonym Przez Człowieka. Na południe od góry znajduje się miejsce o nazwie Barpo Sodzie (bar po so bgryad) - miejsce narodzin buddy. Pod nazwą tą ukrywa się forteca jego ojca wzniesiona w całości z lapisu. Na wschodzie góry za Gajem Szczęścia znajdowała się świątynia Szampolhatse i biały zamek, za murami którego mieszkał budda Tonpa Szenrab. Tutaj za pośrednictwem białych promieni świetlnych zamknął znajdujące się na wschodzie bramy odrodzenia w piekłach. Zielone promienie popłynęły na północ i zamknęły bramy odrodzenia w światach w pretaloce (świat głodnych duchów). Czerwone promienie zamknęły bramy odrodzenia w świecie zwierząt na zachodzie. Niebieskie promienie wysłał na południe i zamknął bramy odrodzenia w świecie ludzkich barbarzyńców. Żółte promienie popłynęły do centrum i zamknęły bramy odrodzenia w asuraloce (świecie półbogów). Przy każdej z zamkniętych bram pojawiło się czterech strażników. Wskutek działania pięciu trujących namiętności - gniewu, chciwości, pomieszania, zazdrości i dumy istoty odradzają się w jednym z powyższych rejonów mandali (światów). W świątyni Szampolhatse budda Tonpa Szenrab zasiadał na lwim tronie i dzierżąc złote berło swastyki nauczał zgromadzonych Czterech Bram Bon i Skarbnicy jako Piątej, dając możliwość wyzwolenia się z samsary.
Dalej na wschód, za Szampolhatse znajdowała się Święta Góra Światła Jungdrung Khopaling, u podnóża której położone są bogate posesje buddy, włączając baseny kąpielowe, kamienny tron - armolaka czy gałęzie Drzewa Życzeń. Niedaleko na południe od Świętej Góry Światła było położone Dulłaringling - miejsce, w którym Tenpa Sanrab porzucił życie pałacowe, wyjaśniając 6 traktatów o wyrzeczeniu. Po przeciwnej stronie, na północy znajduje się Daldenlaling - miejsce, w którym budda przekazywał bogom nauki bon.
Historycy analizując źródła pisane i legendy próbują znaleźć znany im ze świata starożytnego odpowiednik tajemniczego Olmo Lungring. Niedostateczna ilość źródeł utrudnia jednak pracę. Na podstawie licznych śladów kultury materialnej wiadomo, że religia bon została przyjęta
z położonego na zachodzie Tybetu państwa Szangszung. Państwo to istniało do VII wieku naszej ery. Ostatnim władcą tego królestwa był Ligmincza, który został otruty, a jego królestwo anektowało Imperium Tybetu. Szangszung leżało pomiędzy Tybetem a Olmo Lungring, stąd poszukiwania Świętej Krainy powinny dotyczyć terenów położonych dalej na zachód. Rosyjski badacz B.I. Kuznetsov uważa, że Olmo Lungring to niegdysiejsze, leżące na zachodzie Imperium Perskie, które swoją świetność przechodziło pod panowaniem Cyrusa Wielkiego ok. VI wieku przed nasza erą. Utożsamił on miejsce na mapie Barpo Sodzie (bar po so brgyad) (z nazwą Pasagarde (inaczej Parsogard)) - stolicą byłego Imperium Perskiego. Badania historyczne potwierdzają, że w tym mieście istniała okazała budowla w kształcie wieży zwana Zendanem, związana, jak twierdzą naukowcy, z nabożeństwami pogrzebowymi. Był to budynek przypominający czworoboczną wieżę na podstawie złożonej z trzech kamiennych stopni i zbudowany z masywnych bloków kamiennych tworzących wyniesioną wysoko ponad powierzchnię ziemi pojedynczą, pozbawioną okien komorę. Szczegóły obróbki kamienia wskazują, że Zendan został zbudowany w czasach Cyrusa Wielkiego. Pełnił rolę zbiorowego grobowca dla mniej zamożnych członków królewskiego rodu. Czyżby więc była to Góra Dziewięciu Poziomów Swastyk? Kuznetsov podąża dalej tym śladem identyfikując na mapie państwa Chaldejczyków, Babilonu, a nawet Jerozolimy, czyli sąsiadów Imperium Perskiego. Rozpoznaje Jerozolimę pod nazwą Langling argumentując, że ostatnia sylaba hebrajskiej nazwy tego miasta brzmi niezwykle podobnie - "la-jim". Legenda bon opowiada o podróży buddy Tonpy Szenraba do Langling w wieku trzech lat. Kuznetsov wysuwa nawet przypuszczenie, że sama religia bon jest zmodyfikowaną wersją mitraizmu. Bóg Mitra był znany już w pierwszym państwie indoeuropejczyków na tych terenach - w państwie Mitanii (XIV wiek przed nasza erą). Jest to jeden z najstarszych kultów indoeuropejczyków, sięgający czasów wspólnoty ludów. Prawdopodobne wydaje się, że z tych czasów pochodzi wspólny rdzeń słowa irańskiego "mitra" - oznaczającego "spokój", "bezstronność", ze słowiańskim "mir", czyli "pokój".
Choć dowody kontaktów Persji z Tybetem są niezaprzeczalne, to jednak teoria Kuznetsova nie jest poparta wystarczającym materiałem dowodowym. Inny badacz, Dan Martin podkreśla, że legenda wyraźnie wspomina o górze jako źródlisku czterech wielkich rzek: Sita - na północy, Gangka - na wschodzie, Pagszu - na zachodzie i Sindu - na południu. Sugeruje, że Situ to dzisiejsza rzeka Tarim lub Jarkand, Gangka to Gandes, Sindu to Indus, a Pagszu to Oxus. Takie założenie sugerowałoby dość rozległy obszar obejmujący północny Pakistan (Swat, Chitral), północny Kaszmir, Baltistan, Badakszan i Gilgit. Jak widać, jest to obszar pomiędzy Persją (dzisiejszym Iranem) a zachodnimi granicami Tybetu. Są to obszary dotąd niewystarczająco zbadane przez archeologię.
Istnieje przesłanie, że poszukiwanie Olmo Lungring w sensie miejsca historycznego czy geograficznego jest błędem. W jednym ze starożytnych tekstów tybetańskich czytamy, że w drogę do krainy należy wyruszyć w kierunku na zachód od gór Kaszmiru aż do szczytów przypominających ostre zęby, gdzie rozpoczyna się ścieżka "nie większa niż bambusowa trzcina". W innym miejscu znajdujemy fragment o tym, jak to budda Tonpa Szenrab stworzył przejście
z Olmo Lungring do zewnętrznego świata strzelając z łuku w otaczające granie górskie. Zgodnie z legendą stworzone w ten sposób przejście zdolne są pokonać tylko te osoby, które posiadły odpowiednią wiedzę oraz poziom rozwoju duchowego.
Jeden z głównych duchowych przywódców starszyzny bon, Czcigodny Lopon Tendzin Namdag wypowiada się na temat tajemniczej krainy w następujący sposób:
"Jeśli Olmo Lungring to Czysta Kraina, która jest przedmiotem wiary, wtedy poszukiwanie jej na ziemi wyda się raczej niefrasobliwością. Niektórzy chcą, aby był to obszar góry Tise (Zachodni Tybet) czy Persji. Jeśli by tak było, to cóż szczególnego jest w tych krajach, by chcieć się tam odrodzić? Od czasu naszego nauczyciela Tonpy Szenraba, którego nauki zostały zawarte
w starodrukach, powtarzamy w modlitwie życzenie: Obyśmy odrodzili się w krainie Olmo Lungring, poza cykliczną formą negatywnego ciała".

* Zgodnie z tradycją nauki te głoszone są w trzynastu gwiezdnych systemach.

Teksty wybrane:
B.I Kuznetsov, Who was the Founder of the Bon Religion / translated from the Russian by Stanley Frye - The Tibet Journal vol. 1 no. 1 (1975) s. 113-118
Dan Martin, Ol-mo-lung-ring, the Original Holy Place - The Tibet Journal (Dharamsala)
vol. 20 no. 1 (Spring 1995) s. 48-82
Dr. Ernest Hetenyi, Jerusalem in an Old Tibetan Map? - Tibetan Review Jan-Feb 1973
David Stornach, Cyrus`s Capital in Old Tibetan Map - Tibetan Review vol. 12 no. 1 Jan 1977
s. 14 - 15


Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: http://boninfo.org/link/351946 sLink