HOME
 
Korzystanie z pełnej funkcjonalności portalu wymaga [zalogowania]

Uspokajanie umysłu. Szine

Tenzin Wangyal Rinpoche

Fragment Tenzin Wangyal Rinpocze, Tybetańska joga snu i śnienia, Poznań (Rebis) 1999

Aby osiągnąć dobre rezultaty w jodze śnienia, umysł praktykującego musi być na tyle stabilny, aby nie targały nim wiatry karmicznych emocji i aby nie zagubił się we śnie. Kiedy umysł uspokaja się, sny stają się dłuższe, mniej fragmentaryczne i łatwiej je zapamiętać. Jest się również bardziej przytomnym w czasie snu. Jakość codziennego życia znacznie się poprawia, ponieważ odkrywamy, iż coraz rzadziej miotają nami nawykowe reakcje emocjonalne, zwykle wywołujące w nas rozproszenie i zgryzotę. Zamiast tego możemy rozwijać pozytywne cechy, które prowadzą do szczęścia i wspierają duchową praktykę.
Wszystkie systemy jogiczne i duchowe zawierają jakąś formę praktyki rozwijającej koncentrację i uspokajającej umysł. W tradycji tybetańskiej praktyka owa nazywa się uspokajaniem umysłu (szine). Obejmuje ona trzy następujące etapy: forsowne, naturalne i ostateczne szine. Praktyka szine rozpoczyna się od skupiania umysłu na obiekcie, a potem, kiedy koncentracja jest wystarczająco silna, na skupianiu uwagi bez obiektu.
Praktyka rozpoczyna się od przyjęcia pozycji medytacyjnej obejmującej pięć następujących punktów: nogi muszą być skrzyżowane, ręce oparte na kolanach w pozycji medytacyjnej, z wnętrzami dłoni zwróconymi ku górze i ułożonymi jedna na drugiej, kręgosłup powinien być wyprostowany, lecz nie sztywny, głowa lekko opuszczona w dół, aby szyja mogła się wyprostować, a oczy otwarte, rozluźnione, nie rozwarte zbyt szeroko i nie zbyt przymknięte. Obiekt koncentracji powinien być ustawiony dokładnie na wysokości oczu, ani za wysoko, ani za nisko. Podczas praktyki spróbuj się nie poruszać, a nawet nie przełykać ani nie mrugać oczami. Utrzymuj umysł w jednoupunktowionej koncentracji na obiekcie. Nawet jeśli łzy popłyną ci z oczu, nie poruszaj się. Oddychaj w sposób naturalny.
Jeśli chodzi o obiekt koncentracji, najczęściej używa się tybetańskiej litery A. Litera ta ma wielkie znaczenie symboliczne, ale tutaj wykorzystuje się ją jedynie jako podporę koncentracji. Można oczywiście używać również innych obiektów - na przykład litery A z polskiego alfabetu, jakiegoś wyobrażenia, dźwięku mantry, oddechu - prawie wszystkiego. Jednakże wskazane jest, aby obiekt ten był w jakiś sposób związany z duchową ścieżką, ponieważ dzięki temu może również posłużyć jako inspiracja. Postaraj się za każdym razem używać tego samego obiektu, a nie zmieniać ich cały czas, ponieważ owa ciągłość działa również jako wsparcie dla praktyki. Lepiej, aby był to obiekt fizyczny znajdujący się poza ciałem, ponieważ celem praktyki jest rozwinięcie stabilności umysłu w postrzeganiu zewnętrznych obiektów, a w końcu również obiektów pojawiających się we śnie.
Jeżeli zdecydowałeś się wykorzystać tybetańską literę A, możesz napisać ją na kwadratowym kawałku papieru o boku ok. 2,5cm. Tradycyjnie litera ta jest koloru białego i otacza ją pięć koncentrycznie położonych, kolorowych okręgów: środkowy, stanowiący tło dla litery A jest koloru indygo, wokół niego znajduje się okrąg niebieski, potem zielony, czerwony, żółty i na końcu biały. Przyklej papier z sylabą do patyka sięgającego od ziemi do wysokości oczu i obłóż jego podstawę, aby się nie przewracał. Ustaw go w taki sposób, aby litera A znajdowała się w odległości około 45cm od oczu.
Podczas praktyki może pojawić się wiele oznak świadczących o postępie. W miarę jak koncentracja się pogłębia, a czas poświęcany na praktykę wydłuża się, pojawiają się różne odczucia w ciele oraz wiele różnych doświadczeń wizualnych. Umysł również może wyczyniać dziwne rzeczy! Jest to całkowicie naturalne. Doświadczenia te są najzupełniej normalną częścią rozwijania koncentracji. Pojawiają się, gdy umysł się uspokaja, tak więc ani nie rozpraszaj się z ich powodu, ani nimi nie ekscytuj.

Forsowne szine

Pierwszy etap praktyki uspokajania umysłu zwany jest "forsownym", ponieważ wymaga pewnego wysiłku. Umysł łatwo i szybko wpada w rozproszenie, a praktykujący nie jest w stanie pozostać w stanie koncentracji na obiekcie nawet przez minutę. Na początku lepiej jest więc robić wiele krótkich sesji medytacyjnych, przedzielonych przerwami. W czasie przerw nie pozwalaj jednak umysłowi wędrować, lecz recytuj mantrę, pracuj z wizualizacją lub wykonuj inną praktykę, na przykład rozwijania współczucia. Po przerwie wróć do ćwiczenia koncentracji. Jeżeli chcesz praktykować, ale nie masz przy sobie obiektu koncentracji jakiego zwykle używasz, zwizualizuj na swoim czole świetlistą kulę i skup uwagę na niej. Szine powinno się wykonywać raz lub dwa razy dziennie, lub jeżeli czas na to pozwala, częściej. Rozwijanie koncentracji jest jak wzmacnianie mięśni - ćwiczenia trzeba wykonywać regularnie i często. Aby stać się silniejszym, trzeba przełamać własne ograniczenia.
Utrzymuj umysł na obiekcie koncentracji. Nie podążaj za myślami o przeszłości lub przyszłości. Nie pozwól, aby uwaga przeniosła się na marzenia, dźwięk, doznanie fizyczne, czy jakąkolwiek inną rzecz, która niechybnie wywoła rozproszenie. Pozostań w "tu i teraz", a całą swoją moc i uwagę skoncentruj poprzez oko na obiekcie. Nie trać świadomości istnienia obiektu nawet na sekundę. Oddychaj spokojnie, a potem jeszcze spokojniej, aż całkiem stracisz poczucie tego, że oddychasz. Powoli wejdź jeszcze głębiej w ciszę i spokój. Upewnij się, że ciało jest przez cały czas rozluźnione, nie napinaj się w koncentracji. Nie wpadaj w odrętwienie, ospałość, ani w ekstazę.
Nie myśl o obiekcie medytacji, po prostu pozwól mu być w twojej świadomości. Rozróżnienie tych dwóch rzeczy jest bardzo ważne. Myślenie o obiekcie nie jest rodzajem koncentracji, jaką tu rozwijamy. Tutaj należy utrzymywać umysł na obiekcie, na postrzeganiu obiektu, pozostawać świadomym istnienia obiektu, bez rozproszenia. Kiedy umysł się rozprasza - a na początku często się to będzie zdarzać - łagodnie skieruj go z powrotem na obiekt i tam pozostaw.

Naturalne szine

Kiedy rozwiniemy już pewną stabilność umysłu, będziemy mogli przejść do drugiego etapu praktyki - naturalnego szine. Na pierwszym poziomie koncentracja rozwijana była poprzez bezustanne nakierowywanie uwagi na obiekt i rozwijanie kontroli nad nieposłusznym umysłem. Na drugim etapie praktyki umysł jest wchłonięty w kontemplację obiektu i nie ma potrzeby forsowanie się w celu utrzymania go na nim. Praktykujący rozwinął już rozluźniony i przyjemny spokój, jego umysł jest wyciszony, a myśli pojawiają się nie odciągając umysłu od obiektu medytacji. Elementy ciała są zharmonizowane, a prana przepływa równomiernie i spokojnie przez całe ciało. Jest to odpowiedni moment, by przejść do koncentracji bez obiektu.
Porzuć fizyczny obiekt medytacji, skoncentruj się po prostu na przestrzeni. Pomocne w tym może być wpatrywanie się w rozległą przestrzeń, na przykład w niebo, ale praktykę tę możesz również wykonywać w małym pokoju, skupiając się na przestrzeni pomiędzy twoim ciałem a ścianą. Pozostań opanowany i spokojny. Rozluźnij ciało. Zamiast koncentrować się na wyobrażonym punkcie w przestrzeni, pozwól umysłowi rozproszyć się w niej, sam jednak pozostań przytomny i świadomy. Taki stan nazywamy "rozpuszczaniem umysłu" w przestrzeni lub "stapianiem umysłu z przestrzenią". Doprowadzi on do trwałego uspokojenia umysłu i do trzeciego etapu praktyki szine.

Ostateczne szine

Podczas gdy na drugim etapie praktyki szine wciąż istnieje pewnego rodzaju ociężałość związana ze stanem wchłonięcia obiektu, etap trzeci to stan, w którym umysł jest spokojny, ale zarazem lekki, rozluźniony i elastyczny. Myśli pojawiają się i spontanicznie rozpuszczają, bez żadnego wysiłku. Umysł jest w pełni połączony ze swoim własnym ruchem.
W tradycji Dzogczen etap ten następuje wtedy, kiedy nauczyciel wprowadza ucznia w naturalny stan umysłu. Ponieważ uczeń rozwinął już szine, mistrz może wskazać na to, czego uczeń już doświadczył, nie musi zaś opisywać nowego stanu, który trzeba osiągnąć. Wyjaśnienie zwane instrukcją "wskazującą" ma doprowadzić ucznia do rozpoznania tego, co już tam jest, do odróżnienia umysłu poruszającego się w myślach i pojęciach od natury umysłu, która jest czystą, niedualną świadomością. Jest to ostateczny etap praktyki szine - przebywanie w niedualnej świadomości i rigpie.

Przeszkody

Rozwijając praktykę szine praktykujący musi pokonać trzy następujące przeszkody: rozproszenie, ospałość i rozprężenie.

Rozproszenie

Rozproszenie sprawia, że umysł niespokojnie skacze od jednej myśli do drugiej, utrudniając koncentrację. Aby temu zapobiec, uspokój się przed rozpoczęciem sesji medytacyjnej, unikając zbyt wielkiej aktywności fizycznej i umysłowej. Powolne rozciąganie się pomoże rozluźnić ciało i uspokoić umysł. Kiedy usiądziesz do medytacji, wykonaj kilka głębokich, spokojnych oddechów. Wyrób w sobie zwyczaj koncentrowania umysłu od razu po rozpoczęciu praktyki, aby uniknąć rozwijania nawyku błądzenia umysłem w tę i wew tę podczas siedzenia w pozycji medytacyjnej.

Ospałość

Drugą przeszkodą jest ospałość lub senność wkraczająca do umysłu jak mgła, jako ociężałość i odrętwienie stępiające świadomość. Gdy się to stanie, spróbuj wzmocnić koncentrację umysłu na obiekcie medytacji, aby przebić się przez ospałość. Odkryjesz wówczas, że owa senność jest w rzeczywistości ruchem umysłu, który możesz zatrzymać silną koncentracją. Jeżeli to nie zadziała, zrób sobie przerwę, porozciągaj się i może zrób jakąś praktykę w pozycji stojącej.

Rozprężenie

Trzecią przeszkodą jest rozprężenie. Kiedy się pojawia, możesz odczuwać, że umysł jest spokojny, ale zarazem bierny i słaby, co powoduje, iż koncentracja nie ma mocy. Ważne jest, aby rozpoznać ten stan, może on bowiem być całkiem przyjemnym, rozluźnionym doświadczeniem. Jeżeli pomyli się go z właściwą medytacją, może dojść do tego, iż praktykujący starci kilka lat błędnie rozwijając ten stan, a żadna dostrzegalna zmiana w świadomości nie nastąpi. Jeżeli koncentracja traci siłę, a praktyka staje się zbyt rozluźniona, wyprostuj ciało i zbudź swój umysł. Wzmocnij uwagę i staraj się stale przytomnie przebywać w "tu i teraz". Traktuj praktykę jako coś niezwykle cennego, bo taka właśnie jest, jako coś, co doprowadzi do osiągnięcia najwyższego urzeczywistnienia, bo tak właśnie będzie. Wzmocnij motywację, przez co automatycznie zwiększy się czujność umysłu.

Praktyka szine powinna być wykonywana codziennie, aż umysł będzie spokojny i stabilny. Nie jest to tylko praktyka wstępna, ale ma duże znaczenie przez całe życie praktykującego. Nawet najbardziej zaawansowani w praktyce jogini praktykują szine. Stabilność umysłu, jaką się dzięki niej rozwija, stanowi podstawę jogi snu i innych praktyk medytacyjnych. Kiedy osiągniemy trwałą stabilność w spokojnym przebywaniu w teraźniejszości, będziemy mogli przenieść to na wszystkie aspekty życia. Kiedy umysł jest stabilny, zawsze będzie obecny w tym, co się pojawia, a my nie będziemy targani myślami i emocjami. Wtedy, chociaż ślady karmiczne będą nadal wytwarzać rozmaite wyobrażenia, kiedy zaśniemy, pozostaniemy świadomi. Otwiera to wrota innych praktyk jogi snu i śnienia.

Tłumaczenie: Joanna Grabiak


nauki tajemne

pięć elemntów

tsalung

medytacja

medytacja

Share: Facebook Google Twitter
Shortlink: http://boninfo.org/link/352012 sLink